Panele podłogowe w domu

Panele podłogowe w domu

Panele podłogowe stanowią jeden z najpowszechniej używanych materiałów budowlanych. Świetnie nadają się do zabezpieczenia posadzki w pomieszczeniu oraz dostosowania jej do codziennej eksploatacji.

Panele podłogowe można ułożyć z wykorzystaniem wkrętów czy kleju, jednak mniej angażującym sposobem ich położenia wydaje się być system podłogi pływającej. W skrócie polega on na połączeniu jedynie krawędzi poszczególnych elementów.

Oto kilka najważniejszych zasad związanych z fachowym ułożeniem podłogi pływającej z ogólnie dostępnych paneli

  • Panele należy ułożyć już po zakończeniu wszystkich prac w domu, związanych z jego wykończeniem czy zamontowaniem niezbędnych instalacji. Podłoga musi być czysta oraz zabezpieczona folią paroizolacyjną (o grubości 0,2 milimetra) i izolacją akustyczną, czyli pianką polipropylenowej (o grubości 3 milimetrów).

  • Przy układaniu paneli w systemie podłogi pływającej niezwykle ważna staje się kwestia pozostawienia odpowiedniej szczeliny wzdłuż ścian. Jest to tak zwana szczelina dylatacyjna, dzięki której podłoga w czasie eksploatacji będzie mogła swobodnie „pracować”. Aby takie rozwiązanie nie psuło estetyki całego pomieszczenia oraz posadzki, szczelinę zasłania się specjalnymi listwami przypodłogowymi, montowanymi do ściany. Ich wybór na rynku jest bardzo duży, co potwierdza chociażby oferta tego producenta: www.listwypodlogowe.com.pl. Listwy można dostosować do estetyki właściwie każdej aranżacji.

Praktyczne rozwiązania wspierające utrzymanie porządku w domu

Utrzymanie porządku w domu czy mieszkaniu, zwłaszcza takim zamieszkiwanym również przez małe dzieci, zwierzęta czy po prostu większą liczbę osób, nie jest rzeczą łatwą. Zapytaliśmy kilka pań domu o stosowane przez nie „sztuczki”, dzięki którym mogą cieszyć się względnym ładem przez nieco dłuższy czas.

Przykładowo, Maria znalazła łatwy sposób na ukrycie nieestetycznych kabli

  • Zawsze bardzo denerwowały mnie walające się po niemal całym domu kable od różnorakich urządzeń: laptopa, głośników, lamp… Mam w domu trzy koty, więc kolejnym problemem z tym związanym było ryzyko, że zwierzęta przegryzą przewody. Na szczęście znalazłam sposób na to, jak je ukryć. Kupiłam specjalne, bardzo estetyczne listwy podłogowe, do których wsunęłam kable. Teraz przewodów po prostu nie widać, a ja podczas sprzątania mam świadomość, że wypracowanego ładu nie zniszczy widok nieestetycznych kabli.

Z kolei dla Joasi wybawieniem okazały się niezwykle funkcjonalne meble z wieloma przegródkami

  • Zawsze miałam problem z dłuższym utrzymaniem porządku w szafach czy na półkach. Wybawieniem okazała się wymiana mebli na dużo bardziej funkcjonalne. Moje nowe szafy oraz komody z zewnątrz nie zwracają zbyt dużej uwagi, bowiem wyglądają jak zwyczajne meble. Jednak w środku mają mnóstwo przegródek znacznie ułatwiających segregację i bezpieczne przechowywanie nie tylko ubrań, ale również innych przedmiotów codziennego użytku.